Jakie badania mam wykonać?
Tu wyjaśniam, jakie podstawowe badania krwi i moczu warto wykonać przed wizytą u internisty, aby ułatwić postawienie wstępnej diagnozy.
4/19/20252 min read


Zastanawiasz się, jakie badania wykonać, gdy czujesz, że coś jest nie tak? Masz dziwne objawy, których nie potrafisz wyjaśnić, ale nie wiesz nawet, do jakiego specjalisty się udać? Internista to lekarz, który specjalizuje się właśnie w takich sytuacjach. To on pomaga zawęzić możliwe przyczyny Twoich dolegliwości, trafnie dobiera badania i kieruje dalszą diagnostyką.
Warto jednak pomyśleć trochę do przodu. Jeśli wybierasz się do internisty, możesz zlecić sobie kilka podstawowych badań krwi i moczu jeszcze przed wizytą. Dzięki temu już od pierwszego spotkania lekarz będzie mógł szybciej zorientować się, jakie problemy należy wziąć pod uwagę, a Ty zyskasz czas.
Zestaw podstawowych badań
Gdy nie masz bladego pojęcia, od czego zacząć, polecam prosty i uniwersalny zestaw, który nazywam „przeglądem technicznym”. Są to badania krwi i moczu, które możesz wykonać w dowolnym laboratorium:
Morfologia krwi (automatyczna) – pokazuje stan układu krwiotwórczego, pozwala wykryć niedokrwistość, infekcje, a czasem także poważniejsze choroby hematologiczne.
Glukoza – pomaga wykryć cukrzycę lub stany przedcukrzycowe.
Kreatynina – pokazuje, jak funkcjonują Twoje nerki.
ALT i AST – parametry wątrobowe, które wskazują na stan i ewentualne uszkodzenie tego narządu.
TSH – hormon tyreotropowy, który pozwala ocenić funkcję tarczycy.
Badanie ogólne moczu – informuje o infekcjach dróg moczowych oraz o stanie nerek. Szczególnie ważne jest sprawdzenie obecność białka, które może wskazywać na uszkodzenie nerek, jeszcze zanim pojawią się wyraźne objawy.
Co dają te podstawowe parametry?
Dzięki temu zestawowi już na pierwszej wizycie będziemy mogli wykluczyć lub potwierdzić anemię, wysunąć podejrzenie choroby hematologicznej, cukrzycy czy problemów z tarczycą; ocenić kondycję Twoich nerek i wątroby; szybciej skierować Cię na dalsze, bardziej szczegółowe badania, jeśli będą konieczne.
Pamiętaj, że choroby przewlekłe często nie bolą i przez długi czas rozwijają się w ukryciu. Warto działać z wyprzedzeniem.
W kolejnych artykułach pokażę, jak rozszerzyć ten podstawowy zestaw o kolejne sensowne parametry. A teraz..
Historia z życia
Oto Kasia. Ma 26 lat, nie choruje przewlekle, prowadzi aktywne życie. Ale od jakiegoś czasu zaczęła zauważać, że coś jest nie tak. Czuła się osłabiona, brakowało jej siły, a przy większym wysiłku łapała ją lekka zadyszka. Pomyślała, że chyba czas zgłosić się do lekarza.
I bardzo rozsądnie podeszła do sprawy – zanim jeszcze umówiła się na wizytę, wykonała morfologię krwi. Wiedziała, że to jedno z podstawowych badań, które lekarze i tak zwykle zlecają na pierwszym spotkaniu. Wykonała rozeznanie w internecie i stwierdziła, że może mieć niedokrwistość – a skoro tak, warto to sprawdzić od razu.
Kiedy przyszła do mnie z wynikiem, pochwaliłem ją za to podejście – świadome i odpowiedzialne. Morfologia była jednak... całkowicie prawidłowa.
„Ale jak to?” – zapytała z lekkim rozczarowaniem. „Coraz gorzej się czuję.”
Wyjaśniłem jej, że prawidłowy wynik też jest bardzo cenny. Dzięki temu mogliśmy od razu wykluczyć niedokrwistość, choroby hematologiczne, a także poważniejsze uszkodzenia wątroby czy nerek. Po dokładnym wywiadzie zleciłem tylko kilka dodatkowych parametrów – nie trzeba było robić całej „baterii” badań.
Dwa dni później Kasia wróciła z wynikami. Okazało się, że przyczyną jej dolegliwości jest niedoczynność tarczycy o podłożu autoimmunologicznym – schorzenie, które często dotyka młode kobiety.
Wdrożyliśmy leczenie i objawy szybko ustąpiły. Teraz Kasia odwiedza mnie już tylko na planowe kontrole. Dzięki jednemu, prostemu badaniu była o krok bliżej do diagnozy i szybkiego powrotu do zdrowia.
Vitalii Ivasenko
Indywidualna specjalistyczna praktyka lekarska
NIP 5214015533
REGON 525078599
wizyty domowe
napisz
dr@ivasenko.net
+48 66-88-400-58
© 2025. All rights reserved.
konsultacje stacjonarne, ul. franciszkańska 14
+48 530-001-888
